|
Ethelyn "Traces Into Eternity" (2008) |
|
|
|
Wpisał: Mortis
|
|
17.11.2008. |
 Okładka Ethelyn to już nie młody zespół jeśli chodzi o polską scenę. "Traces Into Eternity" zostało nagrane już w 2004 roku, ale wyjdzie dopiero teraz (koniec 2008) za sprawą Brewery Distro. Mamy tutaj do czynienia z melodyjnym black/death metalem, podawane tu i ówdzie porównania do Naglfar i Dissection są całkiem na miejscu. Może Ethelyn nie ma na swoim koncie tylu płyt, kontraktów co wcześniej wymienione zespoły, ale to jest ta sama liga. Technicznie wszystko jest na bardzo wysokim poziomie, wokal jest nieźle urozmaicony, perkusja nie odbiega jakością od gitar. Podczas słuchania "Traces Into Eternity" ciężko jest się nudzić. Już podczas pierwszego kawałka - "Yearnings" zespół częstuje nas prawie wszystkim co dobre w ich muzyce. Zwolnienia, przyspieszenia, przejścia.. i te fajne, melodyjne solówki. Mówiłem już, że riffy to poezja? Szkoda, że ten materiał musiał czekać aż 4 lata na wydanie. W końcu to kupa czasu. Polecam. Tomasz Sobota Ul Jesionowa 15
|
|
Zmieniony ( 17.11.2008. )
|