|
Grimlord "Dolce Vita Sath-an As" (2009) |
|
|
|
Wpisał: Mortis
|
|
31.08.2009. |
 Okładka Grimlord, Grimlord... Nazwa pewnie każdemu obiła się o uszy. Ich nowy album to 50 minut heavy metalu, niestety głównie instrumentalnego. Z wokalem są raptem cztery kawałki (na 9). Szkoda trochę. Co prawda wokal nie jest najmocniejszą stroną Grimlord (są nią gitary), ale przyjemniej się słucha kawałków ze śpiewem. Same instrumentale potrafią zanudzić... Jak już mówiłem silną stroną są gitary, solówki dają radę. Najlepszym kawałkiem jest tytułowy "Dolce Vita Sath-an As", z tekstem w refrenie pachnącym kiczem, ale za to wpadającym w ucho i aż chcącym się nucić. Przez to, że część kawałków jest instrumentalna (poza tym słychać różnice w brzmieniu niektórych kawałków), album stwarza wrażenie nierównego. A także niedopracowanego. Ale taki widocznie był zamysł twórców. Pod szyldem Grimlord do tej pory słyszałem tylko promówkę "Beast We Are Keeping Under Cover" z 2007 roku i muszę przyznać, że bardziej mi się spodobał tamten materiał.
|