|
In Tormentata Quiete "Teatroelementale" (2009) |
|
|
|
Wpisał: Mortis
|
|
19.01.2010. |
 Okładka Nie wiem co myśleć o tym zespole. Są z Włoch, grają symfoniczno teatralno folkowy metal, chociaż nie wiem czy jest to najlepsze określenie. Co drugi kawałek jest coś co się zwie "Monologo", czyli jakiś facet coś recytuje przy delikatnym podkładzie - po włosku. Powoduje to tylko większe dłużenie się albumu. Same kawałki są w głównej mierze zwyczajnie nudne, ciągnące się jak druga i trzecia seria serialu Heroes. Przesłuchałem "Teatroelementale" dobre 30 razy, z tego wszystkiego wyłonił mi się obraz dość nieciekawy. Znalazłem zaledwie jeden naprawdę dobry kawałek - kończący płytę "Del Mare Alla Luna". Wszystkie teksty są śpiewane po włosku, o dziwo nie razi to mocno, poza wspomnianymi wcześniej monologami. Wokal został potraktowany dwojako - są i czyste śpiewy i growle co już jest według mnie totalną pomyłką w przypadku In Tormentata Quiete.
|
|
Zmieniony ( 19.01.2010. )
|