|
Wpisał: Mortis
|
|
26.04.2010. |
 Okładka Voluspaa istnieje od pierwszej połowy lat 90., ale to dopiero wydana w 2010 roku przez Aurora Australis Records " Åsa" jest debiutem tego zespołu, a może raczej projektu. Mózg jest jeden - Freddy Skogstad + masa osób, które go wspierały/wspierają w nagrywaniu, graniu koncertów. A są to ludzie, którzy są/byli związani z takimi zespołami jak Stratovarius, Shining, Urgehal, In Lingua Mortua, Thunderbolt (ten norweski). Album jest od samego początku do końca przepełniony totalnie wikińskim klimatem, chociaż muzycznie wszystko krąży wokół kilku gatunków - black metalu, wikińskiego Bathoro-"Nordlandowego" grania, troszkę doomu w stylu późniejszej Anathemy. Album obfituje w sporo akustycznych partii, według mnie nawet za dużo. Generalnie są dwa typy wokalu, blackowy i czysty. Czysty kruszy mury! Oprócz tego jeszcze jakieś kobiece zawodzenia, ale to już mnie przerasta, mógł to sobie Freddy darować. Teksty oczywiście są po norwesku. Album jest dość epicki, to wszystko w połączeniu ze świetną szatą graficzną wkładki tworzy naprawdę konkretną rzecz.
|
|
Zmieniony ( 26.04.2010. )
|