Stary zespół z Bytomia. Zadebiutowali na splicie "Metal Invasion" z 87 roku pojawiając się na nim razem z Dragon, Stos i Wolf Spider. Potem jakiś live split z Metalmanii i w 89 roku ukazał się debiutancki album "Noc Królowej Żądzy". W sumie jest to jedyny ich długograj, który słyszałem, ale zajebiście mi się podoba. Fajne teksty (wystarczy spojrzeć na tytuły: Wino i Sex, Caryca Katarzyna, Świątynia Rozkoszy, Młot Na Św. Inkwizycję... ), momentami wokal mi trochę nie odpowiada, ale ogólnie jest bardzo ok. Ten album ukazał się także w wersji angielskiej. Po nim wyszedł ostatni album zespołu - "The Miseries of Virtue". Nie słyszałem, ale ponoć bardziej dopracowany od debiutu. I jest w całości po angielsku. I się rozpadli..
Hahaha kult!! mam jeden jak i zarówno drugi album ale zdecydowanie wole ten po polskiemu i jeszcze te koncertowki z metalmanii... "Wszyscy lubicie wino i sexx, sex!, sex!, sexxx!" xD swietne czasy dla polskiego metalu
_________________ Bath in sin
Sadistic souls
Break their crust
Sodomy and lust
Kojarzę tą kapelę bo na płycie "Misantropic Supremacy" Fausta (RIP) umieszczony jest cover "Noc Królowej Żądzy". Bardzo fajna piosenka, tekst chyba nie do radia
Tyle wiem w tym temacie, bo już samych nagrań kapeli nie słyszałem, tylko sporo o niej w kontekście ich wytwórni...
_________________ Ja się kurwa nie znam, nie orientuję się, zarobiony kurwa jestem !!!!!!!!!!
Wyobrazcie sobie ze a kapele poznalem po tym jak moj kumpel wygral wlasnie tasme w festynie przykoscielnym xD kurwa kupil fant a nagroda byla "Noc krolowej..." to trzeba miec szczescie
_________________ Bath in sin
Sadistic souls
Break their crust
Sodomy and lust
Stary zespół z Bytomia. Zadebiutowali na splicie "Metal Invasion" z 87 roku pojawiając się na nim razem z Dragon, Stos i Wolf Spider. Potem jakiś live split z Metalmanii i w 89 roku ukazał się debiutancki album "Noc Królowej Żądzy". W sumie jest to jedyny ich długograj, który słyszałem, ale zajebiście mi się podoba. Fajne teksty (wystarczy spojrzeć na tytuły: Wino i Sex, Caryca Katarzyna, Świątynia Rozkoszy, Młot Na Św. Inkwizycję... ), momentami wokal mi trochę nie odpowiada, ale ogólnie jest bardzo ok. Ten album ukazał się także w wersji angielskiej. Po nim wyszedł ostatni album zespołu - "The Miseries of Virtue". Nie słyszałem, ale ponoć bardziej dopracowany od debiutu. I jest w całości po angielsku. I się rozpadli..
Witam wszystkich fanów Polskiego Metalu lat 80-tych,Kiedyś byłem perkusistą zespołu Destroyer ,nagrałem z chłopakami pierwszą płytę "Noc królowej żądzy",oraz pierwszą kasetę z takimi utworami jak np "Bastiony śmierci"Piękny okres nigdy niezapomniany kiedy wspólnie z chłopakami z zespołów :Turbo,Kat,Dragon,STOS,Wilczy pająk,Hammer graliśmy na Metalmaniach oraz extra festiwalach Jarocińskich.Dziś mam 43 lata i serce metalowca mam dalej.Szykuję małą niespodziankę dla starej gwardii metalowców (o tym w następnym poście)Mam nadzieję że polska publiczność metalowa jeszcze usłyszy te całkiem niezłe stare nagrania Destroyera nie zmixowane ale wykonane w wersji jak z przed lat.Posiadam w swoim skromnym zbiorze nagrany koncert na VHS z Gdańska -właśnie z tamtych lat.Chętnie udostępnię zainteresowanym.Wielkie dzięki za super posty fanów mojej kapeli ,pozdrawiam wszystkich metalowców w Polsce.Hej Odpowiem na wszystkie pytania dotyczące naszej kapeli
Mam nadzieję że polska publiczność metalowa jeszcze usłyszy te całkiem niezłe stare nagrania Destroyera nie zmixowane ale wykonane w wersji jak z przed lat.
Oby, oby bo to naprawdę jest bardzo ok. Fajnie jakby się zespół zreaktywował na choćby kilka występów
Mam nadzieję że polska publiczność metalowa jeszcze usłyszy te całkiem niezłe stare nagrania Destroyera nie zmixowane ale wykonane w wersji jak z przed lat.
Oby, oby bo to naprawdę jest bardzo ok. Fajnie jakby się zespół zreaktywował na choćby kilka wyst
ępów
witam ponownie właśnie mam zamiar znow przypomnieć nasze stare kawałki ,ale niestety w innym składzie poniewaz tylko ja zostalem ze starego skladu a chlopcy rozproszyli sie po świecie ale zapewniam że nasz powrót bedzie dobrze przygotowany .Marzę żeby zobaczyć znów ręce metalowców w górze ,śpiewających czarne okręty ,noc królowej żądzy .NARA
Takie kapelki jak Stos, Destroyers, Open Fire, Magnus, etc. miały swoje odpowiednie miejsce w odpowiedniej czasoprzestrzeni. Reaktywowanie ich dzisiaj to jakaś pomyłka. Tym bardziej w takim składzie...
_________________ I hate people not for sth certain, but because they exist
Takie kapelki jak Stos, Destroyers, Open Fire, Magnus, etc. miały swoje odpowiednie miejsce w odpowiedniej czasoprzestrzeni. Reaktywowanie ich dzisiaj to jakaś pomyłka. Tym bardziej w takim składzie...
Widzę że masz ogromny zasób wiedzy na temat metalu,ale masz dobry awatar tylko że ta lufa to nie obok główki tylko centralnie w główkę.A takich "znawców" bardzo pilnie poszukują do dzisiejszego Pakistanu ,tam się wyżyjesz w tym dzisiejszym czasoprzestrzennym "metalu".
Jeśli ci nie odpowiada nasza muzyka to nikt ci nie każe jej słuchać
Są jeszcze ludzie którym się ten pomysł podoba (reaktywacja) tobie nie musi a kultura to nie jest twoja najmocniejsza strona "antyfachowcu" .......
Witam!
"Noc Królowej Żądzy" po raz pierwszy usłyszałem za sprawą mojego taty, który przyniósł mi tą kasetę, gdy miałem z 8 lat może. I nie przesadzę, gdy napiszę, że od tego wydawnictwa wszystko się zaczęło, jeśli chodzi o moje muzyczne upodobania. Teraz 30 lat na karku, ale wciąż się jeździ na koncerty jak za gówniarza hehe.
A "NKŻ"? Surowy, bez taniego efekciarstwa, pozytywny wbrew pozorom kawał dobrego metalu. No bo jak inaczej nazwać utwory, przy których nogi same wytupują rytm?:)
Pozdrawiam tych, co pamiętają!
P.S. I ogromna prośba z mojej strony: dysponuje ktoś może tekstami do utworów z tej płyty? Królestwo za nie!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum